Mokry sen na jawie

Kiedy wchodzę do Twojej sypialni leżysz przodem do mnie. Masz zamknięte oczy. Spisz. Podchodzę. Odsłaniam delikatna, przezroczystą zasłonę, która oddziela Cię ode mnie. Delikatnie muskam Twoje lśniące włosy jakby rozwiane w rozkosznym bałaganie na poduszce. Jesteś naga. Delikatnie całuje Twoje piersi.

Nadal spisz, cichutko wzdychasz a przez sen Twoje sutki twardnieją. Podgryzam je, pieszczę językiem. Otwierasz oczy. Uśmiechasz się. Podaje Ci swoje usta. Przyjmujesz je. Kładę rękę na Twoim policzku, chwytasz ja i mocno przyciskasz. Kładziesz się na plecach cały czas trzymając mnie za rękę. Prowadzisz mnie, kładziesz moje ręce na swoich jędrnych cycuszkach. Zaczynam je uciskać. Widzę, jak mrużysz oczy.

Wiesz ze to dopiero preludium, czekasz co będzie dalej. Chcesz tego, ale czekasz na mnie. Rozkoszujesz się wyczekiwaniem. Oblizujesz wargi. wiesz, że to lubię. Twoje oczy sieja się. Znowu zaczynamy się całować. Gorąco, łapczywie. Czuje, jak zaczynasz mnie rozbierać. Najpierw powoli. Rozpinasz koszule, guzik po guziku. Coraz szybciej. Narastające w Tobie pożądanie nie pozwala Ci czekać. Chcesz go dotknąć. Rozpinając spodnie patrzysz mi prosto w oczy.

Widzisz w nich pożądanie … i coś jeszcze. Nigdy nie potrafiłaś sobie odpowiedzieć na pytanie co to jest, ale jedno wiesz na pewno, że jest to zapowiedz niesamowitej wręcz rozkoszy.

Wreszcie, uwolniłaś mnie z całego ubrania. Klęczę przed Tobą na loszku całkiem nagi. On sterczy wyprężony. On najbardziej fizyczny dowód mego zafascynowania Twoim ciałem. Ujmujesz go w dłoń i zaczynasz nim poruszać. W tym samym czasie ja pieszczę rękami wewnętrzna stronę Twoich ud. Poruszasz nim coraz szybciej. Ja zaczynam pieścić Twoje włosy łonowe. Wkładam palce pomiędzy Twoje wargi sromowe, napotykam łechtaczkę. Jest duża.

Widzę zadowolenie na Twojej twarzy. Rozkoszuje się wilgocią Twojej cipki. Zbliżam do niej usta. Czuje jej zapach. Rozchylam ja palcami, ukazuje się w całej okazałości. Zaczynam pieścić ja jeżykiem. Uwielbiasz to. Moje ciało przebiega dreszcz, kiedy bierzesz go w usta. Zaczynasz łapczywie pieścić go języczkiem. Kładę się na plecach. Ty siadasz na mnie okrakiem. pochylasz się widzę Twoja wilgotna ciupkę zaledwie dziesięć centymetr??w od mojej twarzy. Znowu zaczynam ja pieścić. Wkładam swój spragniony jeżyk coraz głębiej. Oblizuje Twoja ciupkę drażniąc łechtaczkę.

Zaczynasz cichutko jęczeć pochylona nad moim penisem, którego pieścisz swymi gorącymi ustami. Wiesz, że za chwile eksploduje. Czuje skurcze gwałtownie wstrząsające Twoim ciałem. Zaczynasz krzyczeć. Coraz szybciej poruszasz moim kutasem. Oboje przezywamy wspólny orgazm. Wilgoć z Twojej Cipki spływa na moja twarz i szyje. Ja wytryskam gorąca sperma na twoja twarz, piersi, brzuch oraz pościel. Odwracasz się do mnie przodem. Oddychasz szybko i głęboko. Jesteś zmęczona, ale szczęśliwa. Przytulasz się do mnie. Zamykasz oczy, pieszczę Twoje duże, jędrne piersi. Wiesz co stanie się za chwile.

On znowu jest duży. Zamykasz oczy, kiedy w Ciebie wchodzę. Wzdychasz cichutko, kiedy wciskam się do samego końca. Zaczynasz poruszać się rytmicznie razem ze mną. Kochasz to. Robimy to coraz szybciej. Znowu krzyczysz. Wyjmuje go. Jest duży i gorący. Klękasz tyłem do mnie. Pochylam się nad Twoimi spoconymi plecami i biorę Cię od tylu. Znowu tworzymy jedno. Poruszamy się zgodnie dążąc do wspaniałego końca. Uciskam Twoje piersi. Ich twarde sutki stercza krzycząc jeszcze, jeszcze …. Eksploduje w Twoim wnętrzu. W pierwszej fali orgazmu zaciskasz ścianki swojej cipki na moim kutasie. Odsuwasz się odwracając twarzą do mnie. Ujmujesz go w dłonie i wiem już, że wytrysk zakończę w Twoich ustach, które zamykają się na moim penisie. Padamy na pościel patrząc sobie w oczy. Uśmiechasz się i zasypiasz szczęśliwa wiedząc, ze jutro tez do Ciebie przyjdę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *