Przykuta w garażu

bdsm garaż

Razem z chłopakiem lubimy czasem się zabawić i poeksperymentować. Ostatnio nasze życie seksualne nie stroni od różnego rodzaju urozmaiceń w typie BDSM. Na początku nie wiedzieliśmy czy nam się to w ogóle spodoba więc zamiast kupować wymyślne zestawy korzystaliśmy z opaski na oczy zrobionej z mojej chustki i sznurów, które Adam przyniósł z garażu. Do tego naszym towarzyszem został gruby skórzany pas i wibrator, ale używany nieco inaczej niż dotychczas. Pierwsze kroki w tym klimacie były nieco nieśmiałe, ale ponieważ te zabawy nas bardzo podniecały, pokonywaliśmy kolejne bariery i było coraz ostrzej.

Nie sądziłam, że taki rodzaj seksu mi się spodoba, ale okazało się, że podnieca mnie, kiedy Adam wydaje mi polecenia, karze za niesubordynację i dawkuje moją przyjemność. Coraz częściej zdarza mi się, że celowo nie wykonuję jego polecenia, żeby dostać siarczystego klapsa w tyłek albo prowokuje go do zakneblowania mi ust czy związania w taki sposób, żebym nie mogła się już wcale poruszyć. Pociąga mnie to jaki jest wtedy władczy, jak decyduje o tym co ma się ze mną wydarzyć i kiedy mogę dostać nieco przyjemności. Nie przyznałam mu się, ale podnieca mnie to obecnie bardziej niż nasz standardowy, spokojny seks jaki jeszcze do niedawna uprawialiśmy.

Lubię być uległą, na przemian z byciem niegrzeczną dziewczynką. Czy czuję, żeby to było coś złego? Absolutnie nie! Jestem skrajnie podniecona od początku, a kiedy w końcu Adam pozwala mi szczytować, moja satysfakcja jest jeszcze większa. On też lubi dominować, zatykać mi usta, decydować, kiedy mogę coś powiedzieć. Najbardziej lubi komendę: „ssij mojego kutasa”. A ja… cóż, uwielbiam go ssać. Ostatnio nieco się nakręciliśmy na coś bardzo sprośnego, ale obiecałam, że zostawię Adamowi wolną rękę. Tak też się stało. Cały scenariusz piątkowego spotkania wymyślił on.

Umówiliśmy się w piątkowy wieczór. Ubrałam dokładnie to o co poprosił, czyli czarny, koronkowy biustonosz w komplecie ze stringami (chciałam go zaskoczyć i kupiłam nową, seksowną bieliznę, która jest zrobiona w taki sposób, że nie trzeba jej ściągać, wystarczy odczepić dolną część majteczek albo miseczki biustonosza i daje to łatwy dostęp do moich piersi oraz cipki), obcisłą szarą spódnicę ołówkową, białą koszulę oraz czarne szpilki. Nie miał oczekiwań w związku z fryzurą więc postanowiłam spiąć włosy i ubrać okulary zerówki, żeby wyglądać jak seksowna sekretareczka. Wiem, że lubi sekretarki, a ja lubię, jak jest zadowolony i pozytywnie zaskoczony moją stylizacją. Na ustach miałam czerwoną szminkę, a oczy były mocno podkreślone.

Muszę przyznać, że wyglądałam naprawdę świetnie. Odkąd bawimy się w ten sposób, często noszę obcasy. Nawet jeśli zabawiamy się w domu to mam je na nogach i rzadko ściągam. To dodaje mi pewności siebie i czuję się naprawdę seksowna.

Podjechał po mnie punktualnie o 19. Wsiadłam pewnie do samochodu, a on od razu rzucił mi na kolana opaskę i nakazał zawiązać oczy. To była nowa opaska. „Postarał się” przemknęło mi przez myśl i powoli ściągnęłam okulary i posłusznie założyłam opaskę. Początkowo mój upór i ciekawość sprawiały, że wiedziałam, gdzie jesteśmy. Nie podglądałam, ale Łódź znam na pamięć więc nie miałam problemu z lokalizacją. Za to Adam na pamięć znał mnie więc zaczął tak krążyć po mieście, że totalnie zgubiłam świadomość położenia. Kiedy w końcu się zatrzymaliśmy, nie miałam zielonego pojęcia, gdzie się znajdujemy. Wysiadł pierwszy, otworzył mi drzwi i delikatnie wspomógł podczas wysiadania. Zaczął mnie gdzieś prowadzić, uprzedzał o przeszkodach na drodze. Ufając mu szłam bezwiednie dalej, aż w końcu znalazłam się w jakimś garażu. Było zimno, a moje kroki rozbrzmiewały po pustej przestrzeni, kiedy obcasy uderzały głucho w betonową posadzkę. Od początku usłyszałam jakie są zasady:

Nie odzywam się niepytana.

Wykonuje polecenia bez słowa sprzeciwu. W przeciwnym razie będzie kara.

Im bardziej będę niegrzeczna, tym bardziej będzie bolało.

To Adam decyduje o tym, kiedy szczytuję.

Adam polecił mi podejść kilka kroków, a sam stanął za mną. Kiedy się zatrzymałam zaczął delikatnie całować mnie po szyi, a dłonie delikatnie kierowały się w stronę piersi. Przylgnęłam do niego całym ciałem i poczułam, że ma wzwód. Klepnął mnie w tyłek i zabrał moją dłoń ze swojego krocza. Postanowiłam pójść o krok dalej i zaczęłam kręcić pośladkami próbując go rozpalić jeszcze bardziej, ale ponownie mnie pacnął i tym razem już trochę bolało. Jęknęłam i poprosiłam, żeby więcej tego nie robił.

– Będę robił to na co mam ochotę – odparł – zrozumiałaś?

– Zrozumiałam

Tym razem dostałam tak mocno, że aż zapiekł mnie pośladek.

– Zasada numer jeden: nie odzywasz się niepytana. Jasne?

Było jasne więc kiwnęłam głową. Z jednej strony byłam podniecona tym co będzie dalej, z drugiej chciałam być grzeczna, bo wiedziałam jak nas oboje to podnieca.

Niespodziewanie złapał mnie za rękę i skierował ku górze. Kilkoma wprawionymi ruchami przywiązał mi mocno lewą dłoń do jakiegoś płotu. Chwilę później to samo zrobił z prawą. Ręce były przymocowane, a ja stałam przy jakimś ogrodzeniu. Nie miałam już pojęcia, gdzie się znajduję, bo w naszym garażu nie było żadnego płotu, a czułam dość mocny przeciąg na wysokości kolan. Z rozważań wyrwało mnie uderzenie batem. Adam naprzemiennie pieścił moje ciało i je uderzał. Kazał mi stanąć w rozkroku i podciągnął nieco spódniczkę. Nic nie widziałam, ale byłam pewna, że uśmiechnął się jak zobaczył moje majteczki. Na potwierdzenie smagnął batem również moją cipkę. Jęknęłam, bo zabolało, a on złapał mnie za włosy, odgarnął głowę do tyłu i przypomniał o zasadach. Wiedziałam, że muszę być cicho. Rozpiął mi koszulę guzik po guziku i zaczął gryźć moje nabrzmiałe i sterczące z zimna i podniecenia sutki. Dłonie powędrowały mu na moje pośladki, a ja miałam ograniczone pole ruchów więc przycisnęłam ciało do jego twarzy. To mu się nie spodobało.

– Powiedziałam, że ja decyduję o tym, kiedy będzie Ci przyjemnie – powiedział i smagnął mnie biczem w piersi. Następnie uderzał po udach, pośladkach, po szyi. Stałam cicho w obawie, że znowu zrobię coś co mu się nie spodoba.

Kiedy zauważył, że się uspokoiłam, klęknął i odczepiwszy część majteczek zaczął lizać moją cipkę. Robił to tak jak nigdy wcześniej. Uwielbiałam to jako grę wstępną i dzięki temu miałam zwykle jeden orgazm za sobą zanim w ogóle zaczynaliśmy się kochać. Adam dobrze wiedział, jak ssać moje wargi sromowe, jak lizać łechtaczkę, a ja rozpływałam się z rozkoszy. Kiedy czułam, że jestem bliska, aby dojść, zrobiłam się cicha, bo bałam się, że przerwie. Ale on się zorientował. Widział, jak soki wypływają powoli z mojego ciała, jak wiję się w konwulsjach i szarpię za liny próbując się uwolnić, żeby przyciągnąć go do siebie.

– Chcesz poczuć go w sobie? Kiwnij.

– Tak!

Za odezwanie się bez pozwolenia zakneblował mi niespodziewanie usta i wyrwał się z nich jedynie cichy jęk. Lubiłam, jak mnie knebluje. To była kara za niesubordynację. Sam był już blisko tego, żeby dojść, bo uwielbia, kiedy jestem podniecona i ze mnie wręcz cieknie. Nagle poczułam, że się podnoszę i nie wiedziałam co się ze mną dzieje. Próbowałam spojrzeć w dół, ale opaska zasłaniała wszystko bardzo szczelnie. I w jednym momencie poczułam, jak nadziewa mnie na swojego kutasa i mocno pieprzy przyciskając do płotu. Nie mogłam nic zrobić, a on rżnął mnie tak mocno jak lubię najbardziej. Na plecach czułam zimne pręty, sznury całkowicie zablokowały mi dłonie, a z ust nie był w stanie wydobyć się żaden jęk. Kiedy mnie tak pieprzył, oddałam się temu całkowicie i zaczęłam dochodzić, a on razem ze mną.

Dorota miała 37 lat, jednak była niesamowicie atrakcyjna. Nie była wcale stara, przeżywała drugą młodość. Była szczęśliwa, a jednak mimo to czuła, że czegoś jej brakuje. Miała dobrą pracę, a jej małżeństwo było całkiem niezłe. Coraz częściej jednak zauważała, że skupia się na tym na czym nie powinna. Oglądała romantyczne seriale dla nastolatek, marząc o księciu na białym koniu. Swobodnie czuła się wśród pracowników i stażystów, którzy mieli do niej respekt, ale traktowali ją jak znajomą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *